04 grudnia 2012
OPOWIADANIE XIX
Gdy dojechaliśmy do domu chłopaków, okazało się, że Louis, Zayn i Liam jeszcze nie wrócili. Weszliśmy do środka Harry przytulił mocno Nikole i oboje weszli do salonu. Ja weszłam tuż za nimi. Rozsieliśmy się wygodnie na kanapie i włączyliśmy tv.
- To ja pójdę po coś do zjedzenia, mogę? - zapytałam
- Jasne, nie krępuj się - odparł Harry i pocałował Nicolę w policzek. Uśmiechnęłam się, widząc jacy są szczęśliwi. Poszłam w stronę lodówki. W ciągu kilku sekund zbiegł po schodach Niall i podbiegł do mnie.
- ty masz jakiś radar czy co? - zaśmiałam się.
- Wyczuwam kiedy ty jesteś blisko - uśmiechnął się i lekko pocałował mnie w policzek.
- Kocham cię - przytuliłam się mocno do niego.
- Ja ciebie też kocham - uśmiechnął się. Wziął mnie za rękę i zaprowadził na kanapę.
- Zapomniałeś jedzenia - powiedziałam
- Już lecę - zwinnym ruchem pobiegł do kuchni .
- Mogą być chipsy?
- Tak - odparłam. Wziął dwie duże miski chips'ów. Gdy wrócił zaczelismy oglądać jakieś romansidło. Mineło chyba niecałe 30 min.
- Wygodnie ci się siedzi? - zapytał Harry Nikole
- Gdzie? - zapytała nie wiedząc o co chodzi.
- W moich myślach - odparł.
- ooooo jakie to słodkie - wtuliłam się jeszcze bardziej w Niall'a. Gdy film się skończył, spostrzegliśmy, że jest już naprawdę ciemno. W tym momencie ktoś zadzwonił do drzwi.
- Ja otworzę - powiedziałam i wstałam z kanapy. Podeszłam do drzwi i wyjrzałam przez szybę. Nikogo nie było. Uchyliłam drzwi i wyszłam kawałek przed dom. Naglę zza ogrodzenia wyskoczyli po kolei Zayn, Louis i Liam krzycząc : BUUUUUU! wtedy ze strachu się rozpłakałam. Szybko się wycofałam i wróciłam ze łzami do środka. Chłopaki podbiegli do mnie i mocno mnie przytulili mówiąc jeden przez drugiego " Przepraszam Lena", " Nie chciałem ", " Ale udał nam się żart" - to ostatnie powiedział Loui. Myślałam, że go rozszarpie ze złości.
Gdy atmosfera się poprawiła a ja przestałam szlochać, wróciłam do Niall'a.
- Co oglądacie? - zapytał Zayn
- Romansidło - odpowiedziała Nikola.
- Eee, no chyba nie, włączaj jakiś horror - powiedział Loui
- Ok - odparł Harry - Będziesz się bała? - dodał, słowa skierowane były do Nikoli.
- Przy tobie nie - odparła.
- A ty się będziesz bała? - Zapytał mnie Niall przy czym się uśmiechnął.
- Tak i to bardzo - odwzajemniłam uśmiech. Harry włączył " Lustra". Pod opieką Niall'a nie zabrakło popcornu.
Zgasiliśmy światło i zaczęliśmy seans. Gdy film zaczął się rozkręcać zaczęła lecieć złowieszcza muzyka.
- Nie idź tam - krzyczał Harry - No nie idź - i wtulił się w Nikole.
- hehehe i kto tu się boi - zaśmiał się Zayn - Ty czy Nikola - dodał.
- Ciiii, oglądaj - Powiedział Liam, bardzo skupiony na filmie. W filmie znowu pojawiła się dramatyczna muzyka. Poczułam, jak ktoś lekko dotyka mojego ramienia, odkręciłam głowę w tamta stronę i zobaczyłam Louis'a w okropnej masce. Krzyknęłam. Myślałam, że serce zaraz wyskoczy mi z klatki.
- Zaraz cię uduszę - krzyknęłam na Louis'a.
- Pomogę ci w tym kochanie - przyciągnął mnie do siebie Niall. Kolejny film się skończył. Zapaliliśmy światło i poszliśmy do kuchni by coś zjeść. Zayn, Loui, Harry, Liam, Nikola i ja usiedliśmy przy stole a Niall w piekarniku podgrzał dwie duże pizze. Za kilka minut pizze były już gotowe, więc wszyscy zabrali się za jedzenie. Louis wyjął z lodówki procenty i wszyscy oprócz Mnie, Nikoli i Liam'a zaczęli pić.
Nie minęło dwie godziny wymienieni wcześniej byli już trochę wcięci.
- Obejrzyjmy teraz " Zaćmienie " - prosił Louis. No więc ponownie wszyscy zasiedli na kanapie i zaczął się kolejny seans. W połowie filmu, Louis wstał z kanapy i podszedł do komody.
- gdzie jest brokat? - powtórzył to wielokrotnie. Zajrzał do szuflady. - znalazłem - krzyknął. Podszedł do lustra zawieszonego na ścianie. Wysypał cały brokat na siebie i krzyczał
- Jestem Edward !! Cały pokój wypełnił się śmiechem. Zaćmienie już się skończyło. Wyłączyliśmy tv.
- Która godzina? - Zapytał Liam. Zayn złapał termometr i krzyczy na cały głos - Czwartek! .
- Hahahaha - zaśmialiśmy się wszyscy. Było coś ok. godziny 1 w nocy. Harry i Nikola poszli do jednego pokoju. Niall i Liam zanieśli Malika i Louis'a do innego pokoju. Później Liam poszedł do swojego a ja z Niallerem do ostatniego wolnego pokoju.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz